Z czego składa się system domofonowy i wideodomofonowy – elementy i ich rola

Wideodomofon urządzenia

Słowo „domofon” brzmi jak nazwa jednego urządzenia – takiego, które wyjmujesz z pudełka, wieszasz na ścianie i gotowe. W rzeczywistości to zestaw kilku współpracujących ze sobą części, bliżej mu do niewielkiej instalacji niż do pojedynczego sprzętu. Jedna część wisi przy furtce, druga w przedpokoju, trzecia chowa się w skrzynce z bezpiecznikami, a jeszcze inna tkwi w samych drzwiach.

Kiedy wiesz już, jakiego typu rozwiązania szukasz (o rodzajach domofonów i wideodomofonów pisaliśmy w poprzednim artykule z tej serii), warto zrozumieć, z czego taki system się składa. Nie po to, żeby zostać instalatorem, ale żeby wiedzieć, za co płacisz, co jest niezbędne, a co dokłada się opcjonalnie – i dlaczego czasem do „kompletnego” zestawu i tak trzeba coś dokupić.

Jak to wszystko działa razem

Zanim rozłożymy system na części, prześledźmy jedną zwykłą sytuację, bo od razu widać w niej rolę każdego elementu. Gość podchodzi do furtki i naciska przycisk na panelu zewnętrznym. Sygnał biegnie do środka, gdzie odzywa się słuchawka lub monitor – słyszysz dzwonek, odbierasz, rozmawiasz, a w wideodomofonie widzisz też, kto stoi za bramą. Kiedy zdecydujesz się wpuścić gościa, naciskasz przycisk otwierania, a wtedy elektrozaczep zwalnia zamek i furtka się otwiera. Całość działa dlatego, że wszystkie te elementy zasila zasilacz ukryty gdzieś przy instalacji elektrycznej.

Pięć części, jeden ciąg zdarzeń. Teraz po kolei, co robi każda z nich i dlaczego bez niej system byłby niepełny.

Ivel domofony

Nowoczesne domofony https://ivel.pl/k196,automatyka-domofony.html lub wideodomofony https://ivel.pl/k202,automatyka-wideodomofony.html to prosty sposób na większe bezpieczeństwo i wygodę na co dzień. W ofercie Ivel znajdziesz kompletne zestawy oraz wszystkie potrzebne elementy systemu – panele zewnętrzne, monitory, unifony, elektrozaczepy, zasilacze i dodatkowe moduły. Szeroki wybór urządzeń pozwala dopasować instalację zarówno do domu jednorodzinnego, jak i budynku wielorodzinnego czy firmy. Wybierz sprawdzony sprzęt od Ivel.pl i kontroluj, kto pojawia się przed wejściem, zanim otworzysz drzwi lub bramę.

Panel zewnętrzny – „twarz” systemu przy wejściu

Panel zewnętrzny to ta część, którą widzą wszyscy odwiedzający – kaseta zamontowana przy furtce lub drzwiach wejściowych. Ma przycisk dzwonka, mikrofon i głośnik, a w wideodomofonie dochodzi do tego kamera. To właśnie przez panel gość się zgłasza, Ty go słyszysz, a przy wideodomofonie także widzisz.

Ponieważ panel wisi na zewnątrz, przez cały rok mierzy się z pogodą: deszczem, mrozem, upałem i słońcem świecącym prosto w obiektyw. Dlatego przy wyborze liczy się jego odporność i solidna obudowa – najlepiej metalowa w miejscach bardziej narażonych na uszkodzenia. W domu jednorodzinnym wystarczy panel z jednym przyciskiem. W budynku, gdzie z jednego wejścia korzysta kilka rodzin, panel ma ich więcej – po jednym na każde mieszkanie. Montuje się go na dwa sposoby: natynkowo, czyli na powierzchni ściany albo słupka, lub podtynkowo, wpuszczony w ścianę tak, że wystaje tylko front.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak różnią się poszczególne modele, zajrzyj do kategorii paneli do wideodomofonów – od razu widać różnice w obudowach, liczbie przycisków i sposobie montażu.

Unifon lub monitor – to, co masz w środku

Druga kluczowa część zostaje w domu i to ona jest Twoim centrum dowodzenia: stąd odbierasz dzwonek i stąd otwierasz wejście. W zależności od tego, czy masz domofon, czy wideodomofon, wygląda inaczej.

  • Unifon – element domofonu. To znana z bloków słuchawka albo jej głośnomówiąca odmiana bez konieczności podnoszenia. Słyszysz gościa i naciskasz przycisk, który otwiera furtkę.
  • Monitor – element wideodomofonu. Ma ekran, na którym pojawia się obraz z kamery w panelu, więc widzisz osobę przy wejściu, zanim ją wpuścisz. Tu również znajduje się przycisk otwierania.

Monitory różnią się między sobą wielkością ekranu i dodatkami – jedne zapamiętują zdjęcia gości, którzy dzwonili pod Twoją nieobecność, inne mają ekran dotykowy. To jednak temat na osobny artykuł o doborze sprzętu; tutaj wystarczy zapamiętać, że monitor lub unifon to punkt, w którym rozmawiasz i decydujesz o otwarciu. Konkretne modele obejrzysz w kategoriach monitorów do wideodomofonów oraz unifonów.

Zasilacz – bez niego nic nie ruszy

Domofonu nie wpina się po prostu do gniazdka jak lampki czy ładowarki. Cały system pracuje na napięciu niższym niż to w gniazdku, a dostarcza mu je zasilacz – niepozorne pudełko, które zwykle chowa się w skrzynce z bezpiecznikami albo w jej pobliżu. To on zasila panel, monitor i elektrozaczep, dzięki czemu wszystko może zadziałać.

W gotowych zestawach zasilacz najczęściej jest już w komplecie i dobrany do reszty elementów – nie musisz się nim przejmować. Schody zaczynają się przy składaniu systemu z osobnych części: wtedy trzeba dobrać zasilacz o odpowiednich parametrach, tak by wystarczyło mocy zarówno dla domofonu, jak i dla elektrozaczepu. To element, o którym początkujący często zapominają, a bez niego najlepszy nawet sprzęt pozostanie martwy.

Elektrozaczep – element, który faktycznie otwiera drzwi

Tu kryje się nieporozumienie, które bywa źródłem rozczarowań. Sam domofon czy wideodomofon pozwala usłyszeć i zobaczyć gościa oraz z nim porozmawiać – ale samodzielnie niczego nie otwiera. Za fizyczne zwolnienie zamka odpowiada elektrozaczep: niewielkie urządzenie wbudowane w furtkę lub drzwi. Kiedy naciskasz przycisk otwierania, zasilacz posyła do niego prąd, a elektrozaczep zwalnia blokadę, dzięki czemu można pchnąć furtkę i wejść.

To ważne przy planowaniu zakupu, bo elektrozaczepu zwykle nie ma w zestawie z domofonem – trzeba go dokupić osobno i dobrać do rodzaju drzwi lub furtki. Występuje w różnych odmianach, między innymi takich, które pozostają otwarte w razie zaniku prądu, i takich odwrotnych, które wtedy się blokują. To już jednak temat na oddzielny materiał; na tym etapie wystarczy wiedzieć, że bez elektrozaczepu domofon pozwoli porozmawiać z gościem, ale furtkę i tak trzeba będzie otworzyć ręcznie. Modele obejrzysz w kategorii elektrozaczepów.

Elementy dodatkowe – czego jeszcze możesz potrzebować

Cztery elementy opisane wyżej to rdzeń każdego systemu. Wokół niego można dołożyć kilka rzeczy zależnie od potrzeb – nie są obowiązkowe, ale bywają bardzo przydatne:

  • Przewody – łączą wszystkie części ze sobą. Przy instalacji przewodowej to one przenoszą sygnał i zasilanie między panelem, monitorem a zasilaczem.
  • Przycisk wyjścia – pozwala otworzyć furtkę od środka jednym naciśnięciem, bez sięgania po domofon; wygodny na przykład przy wychodzeniu z posesji.
  • Breloki lub kody – w budynkach wielorodzinnych otwierają wejście bez potrzeby dzwonienia do siebie i noszenia kolejnego klucza.
  • Sterowanie bramą wjazdową – dodatkowy element pozwala z tego samego monitora otwierać nie tylko furtkę dla pieszych, ale i bramę dla samochodu.

Nic z tej listy nie jest konieczne, by system działał. To raczej udogodnienia, które dobiera się pod konkretny dom i styl życia.

Ile monitorów lub słuchawek w domu

W większości mieszkań i mniejszych domów wystarcza jeden monitor lub jedna słuchawka. Sytuacja zmienia się, gdy dom ma więcej niż jedną kondygnację albo spory metraż. Wtedy jeden punkt bywa niewygodny – trudno usłyszeć dzwonek z drugiego końca domu, a bieganie na parter za każdym razem, gdy ktoś zadzwoni, szybko męczy.

W takich przypadkach dokłada się drugi monitor lub unifon, na przykład jeden w salonie na parterze, a drugi w sypialni na piętrze. To rozwiązanie, które szczególnie doceniają osoby starsze albo rodziny z małymi dziećmi, gdzie liczy się, żeby odebrać bez zbędnego pośpiechu. Wiele systemów oferuje przy tym funkcję interkomu – możliwość rozmowy między monitorami w różnych pomieszczeniach, trochę jak wewnętrzny telefon. W domu wielopoziomowym potrafi to zastąpić wołanie przez całe piętra.

Gdzie i na jakiej wysokości montuje się elementy

Rozmieszczenie elementów wydaje się drobiazgiem, a przesądza o tym, czy korzystanie z domofonu będzie wygodne. Kilka prostych zasad wystarczy, by uniknąć najczęstszych błędów.

Panel zewnętrzny montuje się przy furtce lub drzwiach, na wysokości wygodnej dla dorosłej osoby – orientacyjnie około 1,4–1,6 metra. Kluczowe jest ustawienie kamery: powinna obejmować twarz gościa, a nie czubek głowy czy sam tułów. Warto też pomyśleć o zadaszeniu, które osłoni panel przed deszczem i przed ostrym słońcem świecącym prosto w obiektyw, bo wtedy obraz robi się nieczytelny.

Monitor lub unifon wiesza się w środku, na wysokości wzroku, w miejscu, przez które i tak się przechodzi – najczęściej w przedpokoju. Chodzi o to, by dało się szybko odebrać, wracając z pokoju czy z kuchni, a nie w najdalszym kącie domu.

Jeśli w domu są dzieci albo ktoś porusza się na wózku, warto rozważyć niższy montaż monitora lub dodatkowy punkt na dogodnej wysokości. To zasady ogólne – ostateczne rozmieszczenie zależy od układu konkretnego domu, rozkładu pomieszczeń i tego, którędy chodzi się na co dzień.

Podsumowanie – system w pigułce

Kiedy rozłożyć domofon na części, wszystko układa się w prostą całość. Panel przy wejściu przyjmuje zgłoszenie gościa. Monitor lub unifon w środku pozwala odebrać, zobaczyć i porozmawiać. Zasilacz dostarcza prąd całemu systemowi. Elektrozaczep zwalnia zamek, gdy zdecydujesz się otworzyć. Reszta – przewody, przycisk wyjścia, breloki, sterowanie bramą czy dodatkowy monitor – dokłada się wedle potrzeb.

Rdzeń jest więc zawsze podobny, a prawdziwe różnice tkwią w szczegółach i dodatkach. W kolejnym artykule z serii przyjrzymy się bliżej temu, co potrafią współczesne domofony i wideodomofony – od pamięci zdjęć po obsługę przez telefon. A jeśli chcesz mieć pewność, że wszystkie elementy do siebie pasują, w sklepie Ivel.pl pomożemy skompletować system pod konkretny dom.

Najczęściej zadawane pytania

Czy elektrozaczep jest w zestawie z domofonem?

Zwykle nie. Gotowe zestawy domofonowe i wideodomofonowe najczęściej zawierają panel, monitor lub unifon oraz zasilacz, ale elektrozaczep trzeba dokupić osobno i dobrać do rodzaju drzwi czy furtki. Bez niego domofon pozwoli tylko rozmawiać, ale nie otworzy wejścia.

Czy do wideodomofonu potrzebny jest osobny zasilacz?

Cały system potrzebuje zasilacza, bo pracuje na napięciu niższym niż w gniazdku. W gotowych zestawach zasilacz najczęściej jest już w komplecie. Przy składaniu systemu z osobnych elementów trzeba go dobrać samodzielnie, tak by miał moc wystarczającą dla domofonu i elektrozaczepu.

Czy można podłączyć dwa monitory do jednego wideodomofonu?

Tak, wiele systemów pozwala dołożyć drugi monitor lub unifon, na przykład jeden na parterze i jeden na piętrze. To wygodne w domach wielopoziomowych i o większym metrażu. Część systemów oferuje przy tym interkom, czyli rozmowę między monitorami w różnych pomieszczeniach.

Na jakiej wysokości montuje się panel domofonu?

Panel montuje się zwykle na wysokości około 1,4–1,6 metra, wygodnej dla dorosłej osoby, z kamerą ustawioną tak, by obejmowała twarz gościa. Warto zadbać o zadaszenie chroniące przed deszczem i ostrym słońcem. Gdy z domofonu korzystają dzieci lub osoby na wózku, rozważa się niższy montaż lub dodatkowy punkt.

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nikt nie oceniał)
Loading...

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie widoczny.Wymagane pola zaznaczone są *

*